July 13, 2007

i'm superman

bee. odbija mi. jade na cukrze od kilku dni. i ogladam programy typu 'latwa kasa' na vivie czy gownianym tvn siedem. dziwne.

dzis w moim journalu nic niezwyklego. zadnych przemyslen, zadnych ciekawych wypowiedzi, nie ma na co liczyc. staje sie nudna i pusta. jutro pojde sobie kupic rozowy lakier do paznokci i umaluje sobie palce u stop. i 10cio centymetrowe szpilki (ah zabije sie O.o). i przemaluje swoj czerwony pokoj na jakis roz czy inne slit cos. i kupie sobie pieska. wrzuce go tdo torebki. lans lans. o kurwaa.

a tak na powaznie, to jest po 11 (pm xD). brzuch mnie bolal. moja przyjaciola wrocila z chorwacji. tylko nie wiem czy ja lubie. moja 2 fr sie nie odzywa. nie to ze mnie nie lubi, ale mieszka w legionowie i jakos nie wychodzi xP. kupilam sobie spodnie. zjadlam kanapke z szyneczka (yh. nie lubie miesa : | ) i musztarda miodowa. zjadlam okropny obiad. znow mieso. rzyg. nie wiem po co pisze. probuje tylko zapchac swoj beznadziejny czas.

nikt mnie nie lubi, mama sie mna nie zajmuje (bo wpycha mnie w kompleksy i nie umie gotowac), tata mowi mi ze jestem gruba (mam wygladac jak modelka, wazaca 20 kg : | ), nie moge miec koszulki z cute is what we aim for. i nie bylo mojego numeru zoltych conversow. yyyh.

Posted on 07/13/2007 2:20 PM Comments (1)
ARCHIVE
i'll seek you out
ready for the weekend
disko jest blisko
MY FRIENDS


Winiary's Journal Widgets:
RSS - ATOM - JavaScript
Buzz Feed